8 uwag do wpisu “Maraton i półmaraton w Austin, Texas, USA

  1. Nigdy w życiu! Ale co roku kibicuję (jestem na starcie, w środku, na mecie) – i tak to przeżywam, że gdyby mnie ktoś wyznaczył do biegu, to zemdlałabym ze strachu. Najbardziej lubię patrzeć jak różnie ludzie biegną: jedni stylowo, lekko, mimo zmęczenia. Inni jakoś tak siłowo. I w ogóle: jakby środek ciężkości człowieka to nie był żaden konkretny punkt, tylko cecha osobnicza. Podziwiam. Gratuluję! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s