Wiadomość na Górze Błogosławieństw, Tabgha, Izrael

Wizyta w Bazylice Zwiastowania w Nazarecie jest dla chrześcijan odwiedzających Ziemię Świętą w Izraelu jednym z najważniejszych wydarzeń w podróży. I tak było z nami. Wyruszyliśmy tuż po wschodzie słońca z Jerozolimy i po paru godzinach drogi byliśmy jeszcze raniutko w Nazaracie. W Bazylice i wokół było jeszcze pusto i sprzyjało to skupieniu i kontemplacji. Bazylika robi spore wrażenie przestrzenią w środku ale dla mnie chyba jeszcze bardziej klasyczną symetrią. To tutaj według tradycji był dom rodzinny Marii gdzie miało miejsce Zwiastowanie. Obok Bazyliki jest pięknie klasyczny Kościół Św Józefa na miesjcu gdzie tradycja mówi o domu gdzie Jezus spędził dzieciństwo i młodzieńcze lata.

Powoli w Bazylice i wokół zaczynało robić się tłoczno – znak, że wycieczkowe autobusy dotarły już z Jerozolimy czy Tel Avivu.  A jednak pozostała jeszcze jedna ważna rzecz w Nazarecie. Otóż tradycja wschodniego chrześcijaństwa umiejscowiła zdarzenie Zwiastowania w nieco innym miejscu. Według tej tradycji Zwiastowanie miało miejsce przy źródełku jedynym w Nazarecie gdzie Maria czerpała wodę. Było bardzo warto troszkę pobłądzić po Nazarecie i kilkaset metrów od Bazyliki znaleźć Cerkiew Archanioła Gabriela zbudowaną ponad żródełkiem. W środku nie było prawie nikogo. Na dole pod ołtarzem widać i słychać było źródlaną wodę.

Dla wielu odwiedzających Nazaret może być zaskoczeniem to, że jest to miasto prawie całkowicie zamieszkane przez ludność arabską. Zaciekawiło mnie to, że  wyglądało na zamożne z wieloma dopieszczonymi kafejkami i restauracjami. Spacerując ulicami Nazaretu uświadomiłem sobie w pewnym momencie dlaczego miasto wydawało mi się inne. Zauważyłem bardzo niewiele nakryć głowy wśród arabskich kobiet i ich styl ubioru i uczesania całkowicie zachodni całkiem inny od Starego Miasta i wschodniej Jerozolimy. Na pierwszy rzut oka Nazaret wyglądał mi na stosunkowo liberalne, zamożne miasto arabskie na terytorium Izreala jakby zaprzeczając głęboko zakorzenionym stereotypom.

Jadąc dalej na północny – wschód w kierunku Jeziora Galilejskiego nie spodziewałem się, że widok jeziora zrobi na mnie tak wielkie wrażenie. A jednak to właśnie tam na Górze Błogosławieństw w Tabga z jeziorem tam w dole od razu wiedziałem dlaczego musiałem tam pojechać. To tam według tradycji i Biblii Jezus wypowiedzial w obecności swoich uczniów dziewięć błogosławieństw, które dla mnie jak i dla wielu innych są najważniejsze. Właśnie te błogosławieństwa i słowo w Biblii a nie żadne instytucje, urzędy, i schematy religijne,  które są dla mnie jedynie niewiele znaczącą i często zawodną otoczką.

Z Błogosławieństw szczególnie te dwa mówiły do mnie ze szczególną siłą właśnie tam na wzgórzu  ponad Jeziorem Galilejskim:

„Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.”

„Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi”

Z Góry Błogosławieństw już bardzo blisko do Kafarnaum. To tam Jezus nauczał i powołał swoich uczniów. Ruiny późniejszej synagogi znajdują się na miejscu dawnej synagogi z czasów Jezusa. Dziś jest to teren muzealny, Kiedy dotarliśmy tam było już późno niedługo przed zamknięciem terenu. Było prawie pusto. Poszedłem nad brzeg aby choć na chwikę dotknąć wody. Długo spoglądałem na wodę jeziora. Na taflach wody było pusto aż po horyzont. Jeszcze raz dotknąłem wody i nabrałem jej troszkę aby przyłożyć ją do ust.

2 uwagi do wpisu “Wiadomość na Górze Błogosławieństw, Tabgha, Izrael

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s