Miasto ciche o zmierzchu, Kraków, Polska

To miasto jest ciche o zmierzchu,

gdy blade gwiazdy budzą się z omdlenia,

i głośne w południe głosami

ambitnych filozofów i kupców,

którzy przywieźli ze wschodu aksamit.

Płoną w nim ognie rozmów,

ale nie stosy.

Stare kościoły, omszałe kamienie

dawnej modlitwy, są w nim jak balast

i jak rakieta kosmiczna.

To jest miasto sprawiedliwe,

gdzie nie karzą obcych,

miasto szybkiej pamięci

i powolnego zapomnienia,

tolerujące poetów, wybaczające prorokom

brak poczucia humoru.

To miasto zostało zbudowane

według preludiów Chopina,

wzięło z nich tylko smutek i radość.

Niewielkie wzgórza otaczają je

szerokim pierścieniem

rosną tam polne jesiony i smukła topola,

sędzia pośród narodu drzew.

Wartka rzeka, płynąca przez śródmieście,

szepcze w dzień i w nocy

niezrozumiałe pozdrowienia

od źródeł, od gór, od błękitu

Adam Zagajewski – Miasto, w którym chciałbym zamieszkać

Kiedy czytam mam w oczach miasto Jagiellonów – miasto sprawiedliwe, gdzie nie karzą obcych – miasto, w którym płoną ognie rozmów ale nie stosy.

DSC_8311.NEF

DSC_8320.NEF

 

 

2 uwagi do wpisu “Miasto ciche o zmierzchu, Kraków, Polska

    • bardzo dziękuję i ja także uwielbiam tam powracać jestem już w części mieszkańcem bo to mój adres w Polsce choć nadal jestem na emigracji W mieście cały czas coś ciekawego się dzieje w kulturze i blisko w góry i coraz więcej miejsc wegańskich co mnie raduje :^) Bardzo dziękuję za miłe odwiedziny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s